W rodzinnym gronie możesz bardzo łatwo stracić dostęp do swojej spokojnej, dorosłej wersji siebie.Zamiast niej pojawia się rola z przeszłości - uruchamia się automatycznie, zanim zdążysz zareagować.Kim wtedy się stajesz? Czujną Ratowniczką, Niewidzialną Dziewczynką, Mediatorką a może Bohaterską Organizatorką?
Zrób test i sprawdź, która z dawnych ról, obciąża Cię dziś najbardziej i co z tym zrobić przed Świętami.
Jakby moje ciało wiedziało, że coś nadchodzi. I już się broniło.
W ciszy czuje zagrożenie, to taka cisza przed burzą, w każdej chwili może się coś stać
Nie umiem się obronić, gdy ktoś swoimi pytaniami lub komentarzami przekracza moje granice. Czuję się kompletnie bezradna w takich momentach
Jakbym kogoś krzywdziła. Jakbym nie miała prawa.
Inni wracają do normy. Ja potrzebuję dni.
Czuję, że muszę uspokoić sytuację, nawet jeśli mnie nie dotyczy.
Bo tradycja. Bo rodzina. Bo co ludzie powiedzą.
Ściska w gardle. Piecze w oczach. Nogi chcą uciekać. Głowa się wyłącza.
Wszystko po to, żeby tylko nie wywołać konfliktu.
Żeby nie czuć. Żeby zagłuszyć. Żeby przetrwać do stycznia.
Mam automatyczny odruch pomagania
Nie chcę ściągać na siebie uwagi, żeby nikt się mnie nie czepiał.
Jakby ktoś zacisnął pasek. Jakby brakowało powietrza.
Czuję się jakbym przeniosła się w czasie i znów była małym dzieckiem, z którym nikt się nie liczy
Denerwuje mnie, że nikt mi nie pomaga, uważam, że powinni się domyślić, że potrzebuję pomocy.
Nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze to ja jestem najbardziej zaangażowana
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.