Gdy źle myślisz o sobie i nie jesteś pewna własnej wartości, wówczas przywiązujesz dużą uwagę do tego, co mówią i jak reagują na Ciebie inni ludzie. Będziesz starać się domyślać tego, co o Tobie myślą i dążyć do spełniania cudzych oczekiwań.
Chcesz w ten sposób zyskać pozytywne opinie na swój temat, łudzisz się, że wtedy będziesz mogła sama zacząć dobrze myśleć o sobie.
To nie jest dobra droga do poczucia własnej wartości, to raczej ślepa uliczka.

Film, który chcę Ci dziś zaproponować do obejrzenia, może być dobrą ilustracją tego, co się dzieje, kiedy poszukujesz dowartościowania na zewnątrz.

Choć historia, którą pokazuje jest o miłości, to przy okazji widać w niej klucz do dobrego poczucia własnej wartości. Zapraszam:
Film jest po angielsku, więc pozwolę sobie go streścić poniżej

To historia o człowieku, który lubi oglądać uśmiech na twarzach innych ludzi. Zakłada, więc w podziemiach centrum handlowego, punkt “dowartościowywania”. Przychodzi do niego człowiek, a on mu mówi o tym, co widzi, że jest wspaniałym człowiekiem, że dobrze wygląda, że wykonuje potrzebną pracę itp.., Gdy mówi te wszystkie dobre rzeczy ludziom, oni się rozpromieniają i wzmocnieni wracają do swoich spraw. Punkt zdobywa niezwykłą popularność. Jednego dnia, człowiek ten spotyka pewną panią fotograf, która jest niezwykle oschła i nieprzyjemna, ale za to bardzo piękna.
Ludzie na zdjęciach są poważni i nie ma na ich twarzach cienia uśmiechu.
Zakochuje się w niej i pragnie wszelkimi znanymi sobie sposobami wywołać uśmiech na jej twarzy, ale to się nie udaje. Żadne dobre słowa, doceniające jej osobę nie działają. W końcu się poddaje i już więcej nie próbuje.
Jest tak przybity, że nie może docenić innych ludzi i jego “Punkt Dowartościowywania” upada. Przez przypadek zaczyna zajmować się fotografowaniem innych ludzi i jego umiejętność doceniania innych znowu powraca. Gdy fotografuje innych mówi im o tym, co widzi w nich mocnego, dobrego i ludzie zaczynają się prawdziwie uśmiechać. Pewnego dnia, fotografuje kaleka kobietę na wózku inwalidzkim, mówi o jej pięknych oczach i sukience, która jest świetnie dobrana do oczu, mówi jej, że jest naprawdę piękna. Naprawdę docenia ją. Nie skupia się na wózku i na nieszczęściu, jakie jest jej udziałem, mówi o tym, co widzi dobrego poza jej inwalidztwem. Kobieta zaczyna się uśmiechać.
Okazuje się, że to jest klucz do uwolnienia uśmiechu dziewczyny, w której się zakochał, ponieważ inwalidka okazała się być jej matką.

Ta historia może być oglądana na różne sposoby i różne treści można z niej wydobywać, to, co zwraca moją uwagę, to fakt jak nietrwałe może być budowanie poczucia wartości na czymś, co płynie z zewnątrz.
Ludzie odwiedzający Punkt Dowartościowywania, wracali tam. Słowa, które słyszeli nie utrzymywały się w nich zbyt długo. Gdy człowiek, który im zapewniał dowartościowanie nie mógł tego robić dalej – odeszli smutni. Nic w nich nie zostało z tego, co słyszeli wcześniej. Dobre słowa “przeciekły przez nich, jakby nie miały punktu zaczepienia.
A przecież nie stali się inni, niż wtedy, gdy słyszeli dobre słowa. Oni sami byli tacy sami, nadal mieli te dobre cechy, o których mówił ten człowiek. Ale gdy go zabrakło, nie mogli się czuć wartościowi.
Czy znasz to uczucie niepewności i smutku, gdy ktoś, od kogo spodziewasz się docenienia i akceptacji, nie robi tego. Jak szukasz wtedy w SOBIE przyczyny, jak złościsz się na siebie samą, podczas gdy brak wyrażonej akceptacji nie zależy w rzeczywistości od tego jaka Ty jesteś, tylko od stanu tej osoby, od czegoś, co w rzeczywistości jest poza Tobą.

Ci ludzie nie musieliby wracać wciąż do tego punktu, gdyby zaczęli wierzyć, że naprawdę są tacy, jak mówił ten człowiek, gdyby sami nauczyli się tak jak on dostrzegać to, co jest dobre, wydobywać to i robić z tego ważną rzecz.

Gdy pozwolisz swojemu wewnętrznemu głosowi, mówić w ten sposób, gdy odważysz się wierzyć w to, że jesteś wartościową osobą, wówczas nie będziesz potrzebowała Punktu Dowartościowania. Wystarczy oderwać się na chwilę od swojego problemu, swojego “inwalidztwa” i docenić to, co jest poza nim, wydobyć to i uczynić z tego ważną rzecz.
Bo jesteś taka, jaka myślisz, że jesteś i tak Cię spostrzegają inni ludzie.

Więcej informacji o tym jak to zrobić aby zmienić swój sposób myślenia o sobie i podnieść poczucie własnej wartości, możesz znaleźć w książkach:
Bądź swoim najlepszym przyjacielem” i “Jak pokochać siebie

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak poczuć, że coś zależy ode mnie, w związku

Jest to zapis rozmowy, ze strony "pytania do psychologa" pomiędzy mną, a osobą podpisującą się "mała". Mała zwróciła się do...

Zamknij